sparkle
Kategorie: Wszystkie | Biurwowo | R U tokin tu mi ;))) | Sny Mary Zwidy | W głębi .... | Wścieklica pospolita | melodyjnie ... | zżarta przez codzienność
RSS
niedziela, 07 lutego 2010
sraczka i przemarsz wojsk

wyłożyłam się na całego , do domu zarazę w czwartek przyniosłam z przychodni i teraz cały dom to szpital zakaźny. Noc nieprzespana, nos zatkany , nawet ryczeć już nie mogłam, a jedyne co mogę to zażyć to środki naturalne, które nie dają w miarę szybkich efektów. A z nosa kap i kap i tylko tony chusteczek przewalam. I to całe chorowanie nadal pośród bałaganu poprzeprowadzkowego, nie możemy się ogarnąć. Nawet sofy nie zamówiłam jeszcze, a już to czynię od dobrego tygodnia. Ostatnio mam więcej niskich lotów niż wzlotów.

I tej dziadowskiej zimy mam już dość, bo aura nie pomaga moim nastrojom, które są zmienne jak diabli. Nawet pomarudzić nie mam ochoty. Wstępnie mam plan żeby do Wro pojechać naładować baterie ale pierw muszę ozdrowieć - co łatwe nie jest jak się okazuje w praktyce.

I znowu popełniłam wpis w niedzielę - żenua.

13:19, ak_derk
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 31 stycznia 2010
życie na kartonach i na bułkach

W zasadzie już prawie to po remoncie- oczywiście jeszcze mnóstwo rzeczy do wykończenia na tip top, ale mieszkać można, wczoraj ostatecznie pożegnaliśmy się z naszym małym ale przytulnym mieszkankiem. Teraz proza życia po przeprowadzce, czyli kartony i worki oraz quiz „ czy kochanie wiesz gdzie są moje koszulki, spodnie, mój krem „ i na razie nie zapowiada się na pełne zanurzenie,  bo na tym  statku wciąż miejsca na bambetle brak – czytaj trzeba kupić jakąś komodę tudzież półki do naszej starej szafy. Nijak ogarnąć się nie mogę, na dodatek sama trochę ostatnio niedomagam, więc i sił brakuje.

Oswajanie nowego M trwa, trudna to będzie adaptacja.

15:30, ak_derk
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 24 stycznia 2010
fight club

My oczywiście dalej na polu walki, remotn trwa, co rusz jakieś koszmarne niespodzianki się pojawiają, odbierając nam siły , a czasem i nadzieję na upragniony koniec tego bałaganu. Musimy sie przeprowadzić do końca miesiąca , a ja nadal nie mam miejsca na nasze rzeczy bo remont w toku, nie spakowana, w zasadzie nie mam w co się spakować i jeszcze nagle wyszło nam parę spraw, które nam trochę spowalniają całą te machinę przenoszenia, ja mam na głowie  niespodziewanie mały pierdylion rzeczy , które muszę zrobić. Jak tu  NORMALNIE funkcjonować ??!!!  w nocy spac nie mogę, nad ranem udaje mi się zasnąć, potem pobudka i świadomośc , że trzeba znów dupę ruszyć na pole walki.I tak już trzeci tydzień .

pfffffff

 

17:33, ak_derk
Link Komentarze (1) »
niedziela, 10 stycznia 2010
zamiesz(k)anie

Mam ochotę schować się pod koc i zacisnąć powieki i szeptać ja chce grudzień,  chce ostatnie 4 tygodnie , cofnąć się w czasie i jeszcze raz przeżyć te wspaniałe  cztery tygodnie. W zasadzie to robię i co ?!! to zaklęcie nie działa.

 

Spod koca wykopuje  mnie jedynie zbliżająca się przeprowadzka, remont –zaczeliśmy trzy dni temu i dużo pracy przed nami , niespodzianek w stylu o kuwa!!!! a ta rura to niby jak idzie ?!!! o fak co za idiota projektował ten blok, itp. Itd. Niespodzianki architektoniczno-hydrauliczne  sypią się z rękawa , wystawiają nasze nerwy na ciężką próbę. Castorama, Obi niedługo staną się moją  mekką. A zamiast szczotki  do włosów czy szminki , dzierżę ostatnio pędzel, wiaderko z klejem , szpachlę i wiele innych remontowych zabawek.

 

Spędziłam masę czasu na szukaniu sprzętu do nowej kuchni , porównywanie parametrów , modelów no i ceny , przecież nie wejdę do sklepu i nie kupię pierwszej lepszej z brzegu lodówki , nie stać mnie na taką pochopność, mam tylko jeden warunek cały sprzęt ma być w inoxie.  Że już nie wspomnę o nabytej wiedzy agd-owej podczas tych internetowych zakupowych wycieczek.

I już wiem , że od razu wszystkiego nie zrobimy , podłogi muszą poczekać na ciepłą pogodę, łazienka też poczeka. Trochę mnie to irytuje , bo ja lubię mieć nowe swoje , a najlepiej od razu. To takie tam moje widzimisię.  I żal mi się stąd  wyprowadzać – miejscówka chyba jedna z najlepszych w Gdyni , blisko do lasu i nad morze,  spokój ,mało, ciasno ale przytulnie.

Nowe mieszkanie - wysoko, centrum , ruchliwo, głośno - nie widzę żadnych plusów jeśli chodzi o miejsce, kompletne zero. Będę miała niezłe przeprawy sama ze sobą . Zachciało się powierzchnię życiową powiększać to się teraz ma . Teoretycznie to również kolejny etap planu – własny dom. Takie małe poświęcenie – na razie trochę w dupę kłujące. Liczę , że się z tym oswoję.

20:20, ak_derk
Link Komentarze (2) »
piątek, 01 stycznia 2010
niu jer!!!!

Jeśli ten Nowy rok będzie taki jak sylwester to ja jestem  jak najbardziej za :D

22:13, ak_derk , R U tokin tu mi ;)))
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 24 grudnia 2009
Świąt

Takich jakich sobie życzycie :*

 

16:26, ak_derk
Link Dodaj komentarz »
środa, 16 grudnia 2009
a jutro

jutro start 5.24 , oddam się na 7.34 godziny pkp czy co to tam teraz jest - bo sie gubie nazwach przewoźnika owego.

Plan-ubrac sie cieplo - bo doświadczenie podpowiada, że ciepła może zabraknąć , no i zasada nr 1  na tej trasie , jak mus do wc to tylko do Bydgoszczy później nie ma chojraka coby się odważył, ja tym bardziej się nie odważę. Naładowane mp3 , książka i najlepiej niewidzialni współtowarzysze podróży a będzie dobrze.

Na sześć dni zostawiam Onego w domu ( dojedzie dnia siódmego), sześć dni spędzanegp czasu w samopas :D:D:D

Toż to jak urlop prawie ;p

17:44, ak_derk
Link Komentarze (2) »
czwartek, 10 grudnia 2009
be the one

Jeden gol dla przeciwnika nie znaczy, że mecz przegrany , gramy dalej proszę państwa. Chwilowo udało mi sie zażegnać pesyklimaty.

Na duszy  mi lżej bo zakończyłam toksyczny związek, który mnie zwyczajnie niszczył  kazdego dnia po kawałeczku, teraz odzyskuję siły . Tak trzymac !!! trzeba by rzec, wypada tak w każdym bądź razie.

Za tydzień wypad na południe i ukochane moje wrocławskie klimaty - suszę zęby radośnie na samą myśl!!!

I nie dostałam rózgi od mikoaja tzn. nie zasłużyłam :)

19:54, ak_derk
Link Komentarze (8) »
poniedziałek, 07 grudnia 2009
0 :1

Ponoć im bardziej człowiek o coś zabiega tym bardziej tego nie dostanie.

To jak w takim razie zachować w tym dążeniu optymizm, pozytywne nastawienie???

Czuję się tak jakbym gola do niewłaściwej bramki strzeliła.

Jestem rozczarowana.

 

15:46, ak_derk
Link Komentarze (5) »
sobota, 28 listopada 2009
let it flowwww

Nic nie robię.

No prawie nic nie robię, ale pobiłam swój rekord w zaleganiu na sofie z ksiązką -trzy dni , bez ruszania się z domu i zawracania sobie głowy codziennymi mrzonkami.

Psychicznie do końca nie mogę wyluzować, w pełni się uwolnić- linka hamulcowa nadal nieprzerwana . Czuję się zablokowana. Być może potrzebuję jeszcze trochę czasu , żeby naprawdę psychicznie odpocząć, ostatnie miesiące były trudne, osiągnęłam szczyty w tłumieniu wszelkich uczuć, emocji byle tylko nie pokazać ich na zewnątrz. Balonik został przekłuty i nadal z niego ucieka cały ten syf nagromadzony prze tyle czasu.

Za to cieszy mnie nadchodzący grudzień, choć jeszcze w pełni go  nie odczuwam jak to zwykle bywa o tej porze, ale  mam nadzieję, że wpadnę w swój zapomniany rytm i dam się ponieść calemu temu grudniowemu wariactwu.

14:31, ak_derk
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 37
następne
| < Luty 2010 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
O autorze
  • ak_derk
Ostatnie notki
  • sraczka i przemarsz wojsk
  • życie na kartonach i na ...
  • fight club
  • zamiesz(k)anie
  • niu jer!!!!
  • Świąt
  • a jutro
  • be the one
  • 0 :1
  • let it flowwww
Zakładki:
Smakuję oczami
Back 2 the roots
Ben-oni
Blisko Nieba
Dosadnie
Ericowo
Errr
Foci
Grzeszna
Herbaciany
Kiljanhalldorsson
Made in Japan
Mniam mniam
Mój nieznośny brat
Nowa
OnaOnline
One....
Promykowa
Purelife
Rogal albo buła
Sensualnie
Superuper
Szafagra
Wiedźma gotuje
Wierna sobie
No Access
Flashlight
Smag
Moje Fu
Moje Fu_Foto
disappeared
EgoEgo
Już Nie do wzięcia ...
Normalny
Odczarowany
Polska Jak Kobieta
Powalał
Su
Wytrawna
Zaklęty
skarbiec
Unikalni
Vintage
Inne
Ziomki ;)


GG:4159150 Ststus GG











statystyka




Pisz swój dziennik w Internecie
Pisz blog
Dodaj blog do ulubionych
Blox.pl
poprzedni blog załóż bloga następny blog