sparkle
Kategorie: Wszystkie | Biurwowo | R U tokin tu mi ;))) | Sny Mary Zwidy | W głębi .... | Wścieklica pospolita | melodyjnie ... | zżarta przez codzienność
RSS
poniedziałek, 16 stycznia 2012

no i pojawił się trzeci zębol

i zima się pojawiła i sanki już były

i dziś wisienką na torcie w postaci dokonań synkowych było wrzucenie sztuców do kubła na śmieci , pech że były tam spore ilości organicznych smieci !!!!!

20:29, ak_derk
Link Komentarze (4) »
środa, 11 stycznia 2012

pozbylismy się naszego łóżka z sypialni, śpimy na samym materacu , a wszystko za sprawą małego , bo odkrył zyłkę wspinaczki ekstremalnej, a nam nie bardzo odpowiada widok potomka spacerującego na parapecie i prób otwierania okna i spadku z 7 piętra. Pech że nie można inaczej łóżka postawić więc trzeba było je tymczasowo usunąć( czas na razie nieokreślony).

żeby on tak zabawkami się bawił , nieeeeee ogranicza się do książeczek a reszta to codziennie forsowanie szafek szuflad itp .

13:03, ak_derk
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 02 stycznia 2012
trudne dni

pocieszam sie że prawdopodobnie przychodzą takie dni nie tylko do mnie, gdzie cud macierzyństwa mocno się nadwyręża i ma się serdecznie dość swojej pociechy,

Franko daje mam w tyłek od 3 dni, wczoraj sie już prawie poryczałam przez jego fochy , histerie, wrzaski, wszelkie próby wymuszania, no cholera mnie od środka prawie zeżarła,

od tych paru dni prześladuje mnie myśl ze on celowo bywa tak nieznośny,a  dziś tak mnie szlag trafił i się poryczałam no z bezsilności

noszjaciepierdziele !!!

21:00, ak_derk
Link Komentarze (6) »
czwartek, 29 grudnia 2011

posramy sie po pachy z tymi zębami, wczoraj drugi objawił swe oblicze , teraz już nie włożę palca żeby sprawdzać czy idzie następny za duże ryzyko odniesienia rany wojennej, bo zaglądnie w paszczę synkowi to walka wręcz.

 

nasze życie kręci wokół  uzębienia małego, ja to już w ogóle o sobie zapomniałam , niedobrze

idzie nowy rok i tradycyjnie nie będę postanawiać

a co i tak zawsze był problem z wypełnieniem tej pobożnej pożal sie listy

ale trzeba coś ruszyć z robić dla siebie więcej, ruszyć szanowne 4 litery bo życie umyka , czas pędzi jak szalony

mam niedosyt w swoim życiu

trzeba się dokarmić

19:47, ak_derk
Link Dodaj komentarz »
środa, 28 grudnia 2011

wróclili z wojaży

od nocy gorączka i drugi ząb w natarciu, niachniaszek bidula sie męczy

za oknem zimo-srosna - takiej aury nie lubie bo albo rybka albo akwarium .

15:14, ak_derk
Link Dodaj komentarz »
środa, 14 grudnia 2011
wojaże

wroclovujemy sie  z Frankiem , który jest przeszczęśliwy bo ma większy metraż do zabawy -czytaj uprawiania chaosu i zniszczenia...

23:47, ak_derk
Link Komentarze (12) »
wtorek, 29 listopada 2011
idzie idzie

ząb nam idzie , ale teraz tak już serio, już nawet da radę wyczuć gada

a dzieć rollercoaster , dwubiegunowy - ja na mikołaja kaftanik albo nocka w pokoju bez klamki i ze ścianami obitymi gąbką- mama się rozmarzyła....

 

ps. ten ząb to pierwszy ząb, a leci nam już 16 miesiąc :D

21:11, ak_derk
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 17 listopada 2011
o porankach

ostatnio wspominałam o swobodzie , ale tak najbardziej potrzebuje snu, ostatnie noce są koszmarne, pobudki co poł godziny, jojczenie , nie wiadomo o co mu chodzi, ja rano walcze z opadającymi powiekami, nawet żeby oszukać małego człowieka, wysadzam do z jego wyrka ,siebie też ale kłade się na podłodze ze swoja poduszką i usiłuje dokimać choćby ten kwadrans, łatwe to nie jest ale daje złudzenie snu, mimo iż dziecko depcze po tobie, gada , ciągnie za włosy albo robi smierdzącą kupę . 

tak ja od mikołaja poprosze o więcej snu - czyli choć 6 godzin ciurkiem przespanych i choć ze 3 razy w tygodniu

08:53, ak_derk
Link Komentarze (12) »
wtorek, 15 listopada 2011
swoboda

w ciągu tygodnia 2 razy wyszłam z domu na około 40 minut, sama całkiem sama , bez dziecka , dziwne to uczucie nie pchać wózka przed sobą, naprawdę dziwne, przyjemne i dziwne, odzwyczaiłam się bardzo ...

 

potrzebuję chyba więcej swobody choć nie umiem małego człowieczka zostawić na dlugo , zaraz za nim tęsknię, on zacznie  wymagać swobody za parę ładnych lat ciekawe czy łatwo przyjdzie mi ja mu dać

19:14, ak_derk
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 08 listopada 2011

no to przyszła jakis czas temu jesień, szara bura, mglista, serio czasem nie chce się z domu wychodzić, ale trzeba jakos rozładowac bateryjki małego człowieczka, który  największą frajde czerpie z chodzenia w trawie pełnej liści

moje baterie są na średnim poziomie naładowania

15:25, ak_derk
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 45
następne
| < Styczeń 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
O autorze
  • ak_derk
Ostatnie wpisy
  • trudne dni
  • wojaże
  • idzie idzie
  • o porankach
  • swoboda
Zakładki:
literuję
Back 2 the roots
Bardzo lubię
Ben-oni
Blisko Nieba
Czarymary
Donna
Ericowo
Errr
Foci
Herbaciany
Hospital
Kiljanhalldorsson
Made in Japan
Matki jęki
Mniam mniam
Mój nieznośny brat
Niedobrytata
Nowa
OnaOnline
One....
Promykowa
Purelife
Rogal albo buła
Sensualnie
Su
Superuper
Szafagra
Wiedźma gotuje
Wierna sobie
Moje Fu
Moje Fu_Foto
Inne
Ziomki ;)
Laura
Pomoc dla małej Laury


GG:4159150 Ststus GG











statystyka




Pisz swój dziennik w Internecie
Pisz blog
Dodaj blog do ulubionych
Wersja mobilna
Blox.pl
poprzedni blog załóż bloga następny blog